Kino Na Starówce

Kino Helios

Piątek, 26 czerwca 2026 r.  Imieniny: Jana, Pawła

Żar z nieba - prawo na ziemi. Co przysługuje pracownikom i jak powinien postąpić pracodawca?

26.06.2026
Żar z nieba - prawo na ziemi. Co przysługuje pracownikom i jak powinien postąpić pracodawca?

Wszędzie słyszymy o nawadnianiu, unikaniu słońca i spędzaniu czasu w cieniu, ale co z tymi, którzy w ten upał muszą pracować? Co im przysługuje? Co powinien zapewnić pracodawca? Obie strony mogą poradzić sobie z falą upałów zgodnie z przepisami — bez niepotrzebnych konfliktów.

Termometry pokazują ponad 30 stopni, a w ciągu dnia temperatura może dobić do 40. W nocy ani chwili wytchnienia — gorące powietrze nie spada poniżej 20 stopni. Rząd i władze lokalne wydały oficjalne ostrzeżenia. Poradniki mnożą się w sieci jak grzyby po deszczu. Tylko że niemal żaden z nich nie odpowiada na pytanie, które nurtuje miliony Polaków chodzących codziennie do pracy: jakie prawa ma pracownik, gdy musi pracować w takim upale, i co w takiej sytuacji powinien zrobić pracodawca?

Odpowiedź nie jest tak prosta, ale polskie prawo daje pracownikom konkretną ochronę, a pracodawcom — konkretne narzędzia i obowiązki. Warto znać jedne i drugie.

Zanim przejdziemy do szczegółów, warto zrozumieć jedną podstawową zasadę: art. 207 Kodeksu pracy nakłada na pracodawcę obowiązek ochrony zdrowia i życia pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Co ważne — chodzi o realne bezpieczeństwo, nie papierowe.

Komentarze ekspertów wyjaśniają, że pracodawca ma obowiązek dążyć do faktycznego bezpieczeństwa, z uwzględnieniem osiągnięć nauki i techniki, a nie tylko wykonać minimum wynikające z przepisów. W czasie fali upałów oznacza to konieczność aktywnego działania: przeorganizowania pracy, zadbania o wentylację, zapewnienia napojów, przemyślenia rozkładu godzin. Co równie ważne — art. 15 i art. 94 pkt 4 Kodeksu pracy stanowią, że prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy jest podstawową zasadą prawa pracy oraz dobrem osobistym pracownika, żadna umowa ani porozumienie między stronami nie może ich wyłączyć.

Nie ma maksymalnej temperatury pracy. To nie znaczy, że wszystko wolno

Wbrew obiegowym opiniom polskie przepisy nie określają maksymalnej temperatury, przy której dorosły pracownik może wykonywać pracę. Nie istnieje więc granica, po której przekroczeniu zakład pracy musiałby zostać automatycznie zamknięty. Nie oznacza to jednak, że pracodawca może ignorować zagrożenia związane z upałami.

Kluczowe znaczenie ma tutaj art. 207 Kodeksu pracy. Przepis ten stanowi, że pracodawca odpowiada za stan bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ma obowiązek chronić zdrowie i życie pracowników poprzez zapewnienie bezpiecznych warunków pracy i odpowiednią organizację pracy. Mówiąc prościej: jeśli temperatura staje się niebezpieczna dla ludzi, pracodawca ma obowiązek reagować.

– Obowiązek ten nie kończy się na udostępnieniu wentylatora czy otwarciu okna. Pracodawca powinien ocenić ryzyko związane z wysoką temperaturą i podjąć działania ograniczające zagrożenie dla zdrowia pracowników – wskazują eksperci prawa pracy.

Woda to minimum. W wielu przypadkach należą się także napoje profilaktyczne

Jednym z najczęściej łamanych obowiązków podczas upałów jest zapewnienie odpowiedniego nawodnienia. Zgodnie z § 112 ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy każdy pracownik musi mieć zapewnioną wodę zdatną do picia lub inne napoje.

W czasie fali upałów obowiązki pracodawcy często idą jednak znacznie dalej. Przepisy prawa a dokładniej art. 232 Kodeksu pracy nakłada na pracodawcę obowiązek zapewnienia nieodpłatnych napojów profilaktycznych pracownikom wykonującym pracę w warunkach szczególnie uciążliwych. Szczegóły określa rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów. Napoje profilaktyczne muszą być zapewnione między innymi:

- pracownikom wykonującym pracę na otwartej przestrzeni przy temperaturze przekraczającej 25 stopni Celsjusza,

- osobom pracującym w pomieszczeniach, w których temperatura spowodowana warunkami atmosferycznymi przekracza 28 stopni Celsjusza,

- pracownikom wykonującym ciężką pracę fizyczną lub pracującym w gorącym mikroklimacie.

Co to są napoje profilaktyczne? To napoje z minerałami i witaminami. Przepisy wymagają, aby napoje były dostępne przez cały czas pracy i w ilości zaspokajającej potrzeby pracowników. Oznacza to, że jedna półlitrowa butelka wody na całą zmianę nie wystarczy. Co istotne, obowiązku tego nie można zastąpić wypłatą ekwiwalentu pieniężnego.

Dodatkowe przerwy? Tak, ale nie ma sztywnego schematu

W mediach społecznościowych regularnie pojawiają się informacje, że po przekroczeniu określonej temperatury pracownikowi automatycznie przysługują dodatkowe przerwy. To nieprawda. Przepisy nie wskazują, jak często mają odbywać się przerwy podczas upałów ani jak długo powinny trwać. Nie oznacza to jednak, że pracodawca może pozostawić pracowników samym sobie. Art. 145 Kodeksu pracy przewiduje możliwość skrócenia czasu pracy lub wprowadzenia dodatkowych przerw przy pracach wykonywanych w warunkach szczególnie uciążliwych albo szczególnie szkodliwych dla zdrowia. Eksperci prawa pracy podkreślają, że fala ekstremalnych upałów może uzasadniać zastosowanie takich rozwiązań.

W praktyce odpowiedzialni pracodawcy coraz częściej: przesuwają najcięższe prace na godziny poranne, ograniczają pracę w najgorętszej części dnia, wprowadzają dodatkowe przerwy, skracają czas pracy, pozwalają na częstsze korzystanie z pomieszczeń socjalnych.

Pracujesz na zewnątrz? Powinieneś mieć możliwość odpoczynku w cieniu

Pracownicy budowlani, drogowcy, pracownicy zieleni miejskiej czy osoby zajmujące się sprzątaniem przestrzeni publicznej często pytają, czy mają prawo do odpoczynku w cieniu.

Przepisy nie określają dokładnie, jak długo ma trwać taka przerwa ani jak duże ma być miejsce schronienia. Jednak z ogólnych zasad BHP wynika, że pracodawca powinien organizować pracę w sposób ograniczający skutki działania wysokiej temperatury. W praktyce oznacza to konieczność zapewnienia miejsc, w których pracownik może schronić się przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. Mogą to być: namioty, zadaszenia, kontenery socjalne, kwiaty, inne zacienione miejsca. Trudno bowiem mówić o bezpiecznych warunkach pracy, jeżeli pracownik przez wiele godzin przebywa w pełnym słońcu bez możliwości schłodzenia organizmu.

Kiedy można odmówić pracy?

To najważniejsze uprawnienie pracownika podczas ekstremalnych upałów. Art. 210 Kodeksu pracy stanowi, że jeśli warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia, pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy. Musi jednak niezwłocznie poinformować o tym przełożonego. Jeżeli samo powstrzymanie się od pracy nie usuwa zagrożenia, pracownik może również oddalić się z miejsca zagrożenia. Za czas takiej przerwy zachowuje prawo do wynagrodzenia.

Przepis ten może mieć zastosowanie na przykład wtedy, gdy pracownik wykonuje ciężką pracę fizyczną w ekstremalnym upale, nie ma dostępu do napojów, nie może zrobić przerwy, a dodatkowo występują objawy przegrzania organizmu, odwodnienia lub zasłabnięcia.

Uprawnienie to jednak nie działa automatycznie przy każdym upale. Muszą być spełnione dwa warunki jednocześnie: naruszenie przepisów BHP (np. brak napojów, brak przerw, brak możliwości skorzystania z cienia) i bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia (np. objawy przegrzania: zawroty głowy, nudności, osłabienie).

Sądy także stają po stronie bezpieczeństwa

Choć polskie przepisy nie wyznaczają maksymalnej temperatury pracy, sądy podkreślają, że zdrowie pracownika jest wartością nadrzędną. Potwierdza to wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum z 16 stycznia 2019 r. (sygn. IX P 660/17). Sąd uznał, że przerwanie pracy wykonywanej w bardzo wysokiej temperaturze mogło być uzasadnione ochroną zdrowia pracownika. Orzeczenie jest ważne, ponieważ pokazuje, że brak ustawowego limitu temperatur nie zwalnia pracodawcy z obowiązku zapewnienia bezpiecznych warunków pracy.

Różne branże — ten sam obowiązek, różna praktyka

Przepisy BHP działają tak samo w biurze, na budowie, w kuchni, w lakierni czy w sklepie. Ale zagrożenia są różne i pracodawca — a w większych firmach odpowiedzialny za to dział HR lub służba BHP — musi to uwzględniać w ocenie ryzyka zawodowego.

Biuro i administracja: nagrzane poddasze, szklany wieżowiec bez sprawnej klimatyzacji czy słabo wentylowane pomieszczenie mogą łatwo przekroczyć 28 stopni. Wtedy obowiązek zapewnienia napojów i podjęcia działań organizacyjnych jest w pełni aktualny.

Handel i gastronomia: praca łączy tu zazwyczaj czas spędzany w pomieszczeniu z pracą na zewnątrz (ogródki, stoiska, dostawy). Przy pracy na zewnątrz w temperaturze powyżej 25 stopni — obowiązek zapewnienia napojów profilaktycznych powstaje z mocy prawa. Pracodawca powinien też dostosować odzież roboczą do letnich warunków.

Budownictwo i sprzątanie terenów zewnętrznych: tutaj zagrożenia są szczególnie poważne. Ciężka praca fizyczna w pełnym słońcu, brak naturalnego cienia, intensywny wysiłek. Eksperci BHP podkreślają, że w takich warunkach organizacja pracy wymaga szczególnej staranności — przesuwania najcięższych prac na chłodniejsze pory, zapewnienia miejsc odpoczynku w cieniu lub pod wiatą oraz obowiązkowego dostarczania napojów profilaktycznych.

Warsztaty, lakiernie, ocynkownie, produkcja: do upału dochodzą tu dodatkowe zagrożenia: opary, substancje chemiczne, hałas, praca przy maszynach. Pełna ocena ryzyka zawodowego z uwzględnieniem wszystkich tych czynników jest tu szczególnie ważna. Przy ekstremalnych warunkach i braku możliwości zapewnienia bezpieczeństwa — racjonalnym rozwiązaniem może być ograniczenie pracy w danych strefach lub jej czasowe wstrzymanie.

Jak wyegzekwować swoje prawa? Spokojnie i skutecznie

Jeśli w miejscu pracy brakuje napojów, cienia lub działań organizacyjnych, warto zacząć od spokojnej rozmowy z przełożonym lub — w większej firmie — ze służbą BHP lub działem HR. Często wystarczy zwrócić uwagę na problem, a odpowiedzialna osoba podejmie działania.

Jeśli rozmowa nie przynosi efektu, pracownik może złożyć pisemne zgłoszenie, powołując się na konkretne przepisy, np. o treści:

„W związku z wykonywaniem pracy na otwartej przestrzeni / w pomieszczeniu nagrzanym powyżej 28°C prosimy o zapewnienie nieodpłatnych napojów profilaktycznych zgodnie z art. 232 Kodeksu pracy, § 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów oraz § 112 rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów BHP."

Jeżeli pracodawca nie reaguje, pracownik może zwrócić się o pomoc do związku zawodowego, społecznego inspektora pracy albo przedstawicieli pracowników. Ostatecznym krokiem jest skarga do Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy mogą przeprowadzić kontrolę, wydać nakaz usunięcia naruszeń, a w przypadku stwierdzenia nieprzestrzegania przepisów BHP pracodawcy grozi grzywna od 1 tysiąca do 30 tysięcy złotych.

Warto również dokumentować sytuację. Przydatne mogą być: zdjęcia termometrów pokazujących temperaturę, zdjęcia warunków pracy, kopie korespondencji, notatki z datami zgłoszeń.

Odpowiedzialny pracodawca nie czeka na kontrolę

Eksperci są zgodni: podczas fali upałów pracodawca nie powinien czekać, aż pracownik zasłabnie albo do zakładu pracy zapuka inspektor PIP. Oto co warto zrobić podczas fali upałów:

1. Sprawdzić temperatury na wszystkich stanowiskach pracy — szczególnie tam, gdzie słońce nagrzewa pomieszczenia lub gdzie praca odbywa się na zewnątrz.

2. Zapewnić napoje: wodę zdatną do picia dla wszystkich pracowników, a napoje profilaktyczne tam, gdzie temperatura przekracza 25°C na zewnątrz lub 28°C w pomieszczeniu z powodu warunków atmosferycznych.

3. Dostosować organizację pracy: przesunąć najcięższe prace na chłodniejsze godziny, rozważyć dodatkowe przerwy, zadbać o rolety, żaluzje, wentylację i miejsca odpoczynku w cieniu lub chłodnym pomieszczeniu.

4. Poinformować pracowników o zagrożeniach związanych z upałem, objawach przegrzania i sposobach postępowania — to element obowiązków wynikających Kodeksu pracy.

5. Monitorować sytuację i reagować na zgłoszenia — jeśli pracownicy sygnalizują problemy, warto potraktować to jako ważną informację i działać, zanim sytuacja stanie się poważna.

Polskie prawo nie zakazuje pracy przy temperaturach powyżej konkretnej granicy — ale nakłada na pracodawcę jasne obowiązki, których celem jest ochrona zdrowia i życia pracowników. W czasie fali upałów najważniejsze z nich to zapewnienie napojów profilaktycznych (obowiązek powstaje przy temperaturze powyżej 25°C na zewnątrz i 28°C w pomieszczeniu), dostosowanie organizacji pracy oraz szczególna ostrożność wobec pracowników młodocianych.

Pracownicy mają prawo oczekiwać bezpiecznych warunków pracy, zgłaszać problemy — wewnętrznie lub do Państwowej Inspekcji Pracy — a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia mogą skorzystać z uprawnienia do powstrzymania się od pracy, zachowując prawo do wynagrodzenia (art. 210 Kodeksu pracy).

Najlepszym rozwiązaniem jest jednak otwarta komunikacja po obu stronach i wspólne zadbanie o to, żeby fala upałów nie stała się też falą problemów w miejscu pracy.


 

Artykuł powstał przy współpracy z Grupą Działamy w ramach projektu promocującego prawa człowieka i wolności obywatelskie oraz Kartę Praw Podstawowych. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

Nie masz konta? - zarejestruj się


© 2006-2026 Fundacja Sztuka, Gazeta Żorska  |  e-mail: gazeta@gazetazorska.pl, portal@gazetazorska.pl           do góry ^
Industry Web Zarządzaj plikami "cookies"