Zgłoszenie o przemocy zakończyło się pościgiem. Dzielnicowi zatrzymali poszukiwaną parę. Wtorkowa interwencja dzielnicowych na osiedlu Sikorskiego w Żorach przybrała nieoczekiwany obrót. Policjanci jechali na zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Chwilę później jeden z uczestników zdarzenia uciekał boso przed policyjnym patrolem.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 stycznia, podczas służby obchodowej dzielnicowych. Z polecenia Dyżurnego żorskiej komendy Policji patrol został skierowany na osiedle Sikorskiego, gdzie – według zgłoszenia – w jednym z mieszkań miało dochodzić do przemocy wobec kobiety.
Przed wejściem do klatki schodowej policjanci spotkali parę i zapytali o okoliczności sytuacji. Gdy wspólnie znaleźli się przed drzwiami mieszkania, mężczyzna nagle odwrócił się i bez butów rozpoczął ucieczkę w kierunku ulicy Okrężnej.
Dzielnicowi natychmiast podjęli pościg. Po krótkim biegu jeden z policjantów dogonił i obezwładnił uciekiniera. Mężczyzna zachowywał się agresywnie wobec interweniującego policjanta, a w trakcie czynności zaczął zgłaszać omamy, co mogło świadczyć o tym, że znajduje się pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 33-latek był poszukiwany do odbycia 1,5 roku zasądzonej kary pozbawienia wolności. Z uwagi na jego stan, przed osadzeniem mężczyzna otrzymał specjalistyczną pomoc lekarską.
W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że również 36-letnia partnerka mężczyzny, obecna na miejscu interwencji, była także osobą poszukiwaną. W jej przypadku chodziło o kilka dni zastępczej kary aresztu za niezapłacone grzywny.Policja Żory
Gazeta Żorska | e-mail: gazeta@gazetazorska.pl, portal@gazetazorska.pl do góry ^
Zarządzaj plikami "cookies"