nie masz konta - zarejestruj się »
Środa, 08 września 2010Marii, Serafiny
Wszystko o Żorach

Baza firm

Kultura i sztuka

Banki

Sport i rozrywka

Poczta

Kościoły

Nauka

Urzędy

Ekologia

Plan miasta
W odwiedzinach u "Super-Mamy"
28.07.2010
W odwiedzinach u

Gdy kapituła konkursu „Minutki” wyłoniła spośród kilku tysięcy kandydatek „Super-Mamę 2010” okazało się, że tytuł ten powędrował aż na Wybrzeże. Właśnie tam, we wsi Rębiska pod Gdańskiem mieszka pani Dagmara Kamińska, od maja tego roku – Super-Mama.


Kandydaturę pani Dagmary zgłosiły dzieci. W liście, który trafił do Mokate i głęboko poruszył członków kapituły konkursu, wypowiedziały się wszystkie pociechy. Czyli cała siódemka, od dwudziestolatka do czterolatka. Słowa przesłania mówiły o matczynej miłości, o oddaniu sprawom rodziny. Nie zabrakło w liście także szczerego podziwu dla wspaniałej mamy, dla jej pogody, humoru i umiejętności tworzenia ciepłej atmosfery domu rodzinnego.
Pani Sylwia Mokrysz, członek zarządu Mokate i pomysłodawca konkursu, zdecydowała o osobistym wręczeniu nagrody głównej. Cenna biżuteria (w tym pierścionek z diamentem), opłacone zlecenia do salonu piękności, do wizażysty i do studia fotograficznego na specjalną sesję zdjęciową - z początkiem czerwca trafiły do rąk pani Dagmary. Super-Mama nie ukrywała wzruszenia. Przyznała, że to wyróżnienie było dla niej zaskoczeniem. - Nie miałam jeszcze pierścionka – powiedziała – ten jest pierwszy, poza obrączką ślubną. Na zaręczyny dostałam od przyszłego męża tomik poezji miłosnej.
Zaaferowana codziennymi obowiązkami, zajęta utrzymaniem domu - nigdy nie myślała, że dzieci znajdą tak niezwykły sposób na okazanie jej swojej wdzięczności. Sprawom domu poświeciła się całkowicie po urodzeniu trzeciego dziecka, porzucając posadę nauczycielki języka angielskiego. Obowiązków przybywało z każdym kolejnym dzieckiem i dopiero teraz, gdy najmłodsze szykuje się już do przedszkola – będzie szansa na powrót do pracy zawodowej. Pani Dagmara jest wciąż pełna energii; możliwości zaangażowania się w coś nowego sprawia jej niekłamaną radość.
W serdecznej rozmowie przedstawiła Sylwii Mokrysz całą rodzinę. - Byłam pod wrażeniem wspaniałego klimatu panującego w tym domu – mówi Sylwia Mokrysz. - Między dziećmi nie ma żadnej rywalizacji. Dowiedziałam się, że dyscyplinę trzyma mąż pani Dagmary, prowadzący w pobliżu mały warsztat ślusarski. To on podejmuje ostateczne decyzje, natomiast do mamy dzieci przychodzą, gdy popadną w tarapaty.
Inicjatorem zgłoszenia mamy do konkursu był piętnastoletni Józek, wszechstronnie uzdolniony, myślący poważnie o medycynie. Wypatrzył informację o konkursie w komputerze, na stronie internetowej Mokate. Zainteresowanie firmą nie było przypadkowe - cała rodzina z upodobaniem pije herbatę „Minutkę” i „Mokate Cappuccino”. Józek wciągnął do przedsięwzięcia pozostałe rodzeństwo, a więc: Łukasza, studenta socjologii, Staszka licealistę, Piotrusia, ucznia V klasy podstawówki - zapalonego szachistę i komputerowca, Tomka, ucznia III klasy i domowego artystę (wygrał konkurs piosenki dziecięcej w Gdańsku), a także Dorotkę, jedyną dziewczynkę (która do niedawna jeszcze bardzo chciała być chłopcem) i w końcu - najmłodszego czterolatka Franka. - Podziwiam panią Dagmarę także za to – dodaje Sylwia Mokrysz – że wpoiła dzieciom poczucie obowiązku. Każde ma przydzielone określone zadania w domu i stara się je dobrze wykonać. Widać to zwłaszcza rankiem, gdy cała gromadka wybiera się w pośpiechu do szkoły. Pod pozornym chaosem kryje się sprawna organizacja, nad którą pani Dagmara cały czas panuje. Podporządkowują się jej nawet tacy domownicy, jak pies bernardyn Beethoven, kot Ciapa i papuga Dora.
Pani Dagmarze Kamińskiej w imieniu Właścicieli, Zarządu i Załogi Mokate serdecznie gratulujemy pięknego i zasłużonego tytułu „Super-Mamy”. Jednocześnie pragniemy z przyjemnością donieść, iż zapowiada się kontynuacja konkursu. Organizatorzy są przekonani, że takich wspaniałych kobiet - matek w naszym kraju jest wiele i że w kolejnych edycjach konkursu „Minutki” uda się dotrzeć do następnych „Super-Mam”.





Napisz komentarz:
Podaj wynik działania: 19-6 ?


Treść komentarza powinna być związana z artykułem.
Komentarze naruszające netykietę i zasady dobrego obyczaju będą usuwane.
Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
Komentarze naruszające prawo mogą być wykorzystane w postępowaniu przed wymiarem sprawiedliwości.


NAJŚWIEŻSZE INFORMACJE

Najnowszy numer gazety żorskiej

sonda

wszystkie

W ludziach najbardziej cenię...

newsletter

Chcesz być na bieżąco zapisz się!

Twój adres e-mail:

© 2006-2010 Wydawnictwo Solo Press, "Gazeta Żorska" | Żory 44-240, ul.Moniuszki 10 | tel./fax 32 43 46 130, tel. 0 512 564 008 | e-mail: gazeta@gazetazorska.pl, portal@gazetazorska.pl do góry ^
Industry Web